Nie przesadzaj. Ostatnio kupiłem córce nowego laptopa z Win8. Na początku też nie wiedziałem o co chodzi z tymi kaflami. Po paru godzinach wiesz wszystko, albo prawie wszystko. Zwykły stary pulpit też jest i kafli nie musisz używać.

Wszystko chodzi jak należy. Procesor I3 ze zwykłym dyskiem a uruchamia się szybciej niż mój stacjonarny z I7 i dyskiem SSD.

Przypominają mi się czasy jak ludzie krzyczeli, że nie przejdą ze wspaniałego Win98 na porąbanego XP 🙂