Witam, mam pewien problem.

Wodoodporny telefon Samsung GT-S7711 wpadł mi na kilkanaście sekund do morza. Od razu zaczął się dziwnie zachowywać, tzn. błyskać i brzęczeć, a potem „umarł”. Po powrocie do Polski, po jakichś dwóch tygodniach oddałam go do serwisu, ale stwierdzili uszkodzenie mechaniczne płyty głównej i nie chcą go naprawić w ramach gwarancji. Czy to możliwe, skoro telefon jest podobno wodoodporny i czy miało znaczenie, że chodzi o wodę morską?